poniedziałek, 22 maja 2023

Przebudzenie

  Wracam, szczerze sam się zdziwiłem, że to tyle trwało, nie byłem świadom, że odstawiłem coś co tak naprawdę uwielbiam, czyli pisanie, na tak długi czas.

Co mam powiedzieć? Przepraszam?

Nie... nie robię tego dla kogoś, lecz sam dla siebie, pisanie jest częścią mnie i mojej osobowości,

jakie to jest smutne, że w swojej drodze zgubiłem cząstkę siebie. 

Hymmm jakie to uczucie zgubić lub lekko zapomnieć coś w czym wrażam, jak by to powiedzieć, duszę artystyczną połączoną z chęcią przelania emocji w tekst.

Przytłaczające..

Każdy post, który stworzyłem na tym lub na poprzednim blogu to cząstki mnie, moich przeżyć/doświadczeń i zamknięć pewnych etapów. 

Eh ile to może się wydarzyć w życiu, ile to może się pozmieniać człowiekowi w głowie po takim czasie, jakie to wszystko pokręcone.

Człowiek jest wielką książką, to ile w nas jest rozdziałów i zakończeń bez wyjaśnień.

Jak sobie radzić z emocjami? Jak sobie radzić z tym wszystkim co nas otacza? Jak poukładać ten odwieczny bałagan, którym jest życie? Jak?????

No właśnie dobre pytanie.

Sam nie wiem, ale wiem jedno pisanie zawsze mi pomagało i stawiało na nogi.

Czas "przebudzenia", czas posprzątać ten syf. 

Powracam!