środa, 16 grudnia 2020

Piosenki Miesiąca #1

 Nie mam zbytnio pomysłu na kolejny post - znaczy mam ale nie wiem jak go napisać.

Już tak mam że jak coś chcę dodać, to chcę by było to całkowicie idealne. 

A że postanowiłem prowadzić bloga systematycznie to posty i tak będą, 

i oto narodził się pomysł na ten post :)

Co miesiąc lub dwa będę wam dawał propozycje piosenek które mi osobiście przypadły do gustu i poprawiają humor :)

Zaczynamy!

1. sanah - duszki

2. Stashka - Ocean Mysli

3.  Kwabs - Walk (Official Video)

4.  Jenny - Studio Killers

5.  KAMIL BEDNAREK - WOJOWNIK ŚWIATŁA

6.  September - Until I Die (UK Official Version) (Out 27th July 2009)

7.  Hey - Kto tam? Kto jest w środku?

8.  Ava Max - OMG What's Happening [Official Lyric Video]

9.  Tape Machines - No Sugar Coated Love (SLCT Remix)

10.  C-BooL - Don't Sleep Tonight (Official Video)

To na tyle, napiszcie mi która z propozycji najbardziej wam przypadła do gustu ;)

Miłego dnia ;)




środa, 9 grudnia 2020

Piękno kryje się w środku.

 Człowiek jest tylko człowiekiem a wygląd każdy ma inny. 

Nie ma na świecie ludzi takich samych. 

Ale niestety żyjemy w czasach gdzie media grają główną rolę. 

A jak to w mediach - wszystko musi być idealne. 

Ale czy to co nam pokazują jest idealne? 

Otóż nie, to tylko okładka którą nam pokazują a gdy wdamy się w głąb zawartości już ten wyidealizowany świat staje się aż przerażający. 

A ty - masz kompleksy przez perfekcyjność jaką nam pokazują?

Myślisz że dużo ci brakuje do ideału?

Otóż nie!

Każdy z nas na swój oryginalny sposób jest wyjątkowy.

Przejmujesz się że jesteś gruba/chuda, niska/wysoka, ciemno skóra/jasno skóra, hetero/homo/bi itp?

To się nie przejmuj - grunt to zaakceptować siebie!

Bo jak ty nie pokochasz siebie to też innym nie dasz na to szansy.

Ja też nie jestem idealny i też mam wiele wad. 

Pamiętaj bycie sobą jest jedną z rzeczy która jest najpiękniejsza. 

Ludzie będą cię lubić jak będziesz sobą, nie upodabniaj się do tych gwiazd co nam serwują w mediach. 

A na zakończenie coś pozytywnego :

"Być zawsze dobrym

Choć nie zawsze dobroć popłaca.

Lecz czasem bywa tak

Że z nawiązką do nas wraca!

Kiedy coś zawodzi.

Trzeba wierzyć, że się uda 

Czasem wiara czyni cuda.

Jeśli straci sens istnienia.

To można powiedzieć

-że już nas nie ma-

Więc trzeba walczyć, trzeba żyć...

TRZEBA PO PROSTU SOBĄ BYĆ!" 






sobota, 5 grudnia 2020

Jeden rozdział się zaczyna inny zamyka.

 Życie ciekawe, nieprzewidywalne, długie oraz zaskakujące.

Te słowa cisną mi się na tą chwilę!

Ten rok sam w sobie jest wybuchowy, tyle co się dzieje na świecie jak i w moim życiu to szok.

Czy uważam ten rok za beznadziejny? TAK

Czy zrobiłem dużo głupot w nim? TAK 

ALE hola hola nie o tym ten post!

Tak jak widzicie po wstępie dużo myśli siedzi mi w głowie i nie w sposób tego okiełznać. 

Czy ten post ma coś na celu? OWSZEM 

Tak jak w tytule zamykam jeden rozdział w moim życiu i oby to się udało, a rozpoczynam kolejny - wraz z nim powracam na bloga. 

Czuję potrzebę. 

Potrzebę pokazania swoich myśli i nie tylko w sposób artystyczny. 

Kocham pisać, to pasja która mnie nakręca!

Zaniedbałem ją. :( 

Ale mówię już STOP!

Powracam z nową energią do działania, przygotujcie się do masy nowych postów które będą bardzo zróżnicowane, każdy znajdzie coś dla siebie :) 

A na koniec roku wielkie podsumowanie roku 2020, trzeba będzie zakończyć ten beznadziejny rok :D

Oczekujcie ;) A teraz wam ściskam i życzę miłego wieczorku :) 




poniedziałek, 1 czerwca 2020

Dawka Szczęścia

Często w życiu bywa, że są dobre jak i złe chwile.
Bywają okresy w życiu, że wszystko wali się nam na głowę - właśnie w tych chwilach musimy sprawdzić swoją wytrzymałość i jak zaparcie dążyć by to wszystko się poukładało.
Nie możemy się w takich chwilach poddać, musimy usiąść i na spokojnie pomyśleć, co się stało, że taka sytuacja ma miejsce.
Ale nie każdy jest dość silny by sobie poradzić samemu w tej sytuacji.
Potrzebuje właśnie "Dawki Szczęścia", która go zmotywuje do działania.
Ja niejednokrotnie wpadałem w tarapaty z własnej winy lub nie - i często załamywałem ręce, nie radząc sobie z daną sytuacją. Lecz wolę walki dawała mi moja ukochana osoba, która zna mnie tak dobrze, że wie co powiedzieć bym wziął się w garść. 
I dzięki temu stopniowo naprawiałem to, co zepsułem lub ktoś zepsuł - owszem, to nie jest takie hop siup, że od razu z miejsca się ułoży.
Na niektóre sprawy trzeba czasu, dużo czasu, lecz jak już się uda to może przynieść Ci dużo szczęścia w przyszłości.

Podsumujmy ten krótki, ale zarazem - mam taką nadzieję - pomocny post. 
Jeżeli mamy trudną sytuację i nie mamy dość siły by dać sobie z nią radę,
znajdźmy właśnie tę "Dawkę Szczęścia", która pomoże nam ogarnąć ten cały bałagan. 
Takim szczęściem może być wszystko, warto tego poszukać i się tego trzymać ;)
I nigdy niczego nie żałujcie bo każda sytuacja nas czegoś uczy. 

Miłego dnia wam życzę! :)



poniedziałek, 11 maja 2020

Historyjka #1

Była noc około godziny 23:00, właśnie się przebudziłam przez hałasy wydobywające się z zewnątrz. Spojrzałam przez okno - dookoła las -nic dziwnego, mieszkałam w drewnianym domku w samym środku lasu, a to nie historia o domku w lesie o nie. 
Wiec tak jak mówiłam, patrzyłam przez okno z pozoru nic ciekawego cisza.
 Choć jak zerknęłam w lewo, tam gdzie była gęsta roślinność, zauważyłam oczy - tak, oczy, nic mi się nie przywidziało, były mocno czerwone niemalże krwiste.
 Nagle zaczęły się oddalać - sama nie wiem dlaczego postanowiłam zbiegać po schodach na dwór, normalna osoba pozostałaby w domu. 
Ale poczułam - poczułam to, że muszę wiedzieć kto to lub co to. 
Biegnąc za postacią, która przypominała człowieka, lecz miała uszy i ogon wilka co było dziwne. 
Stanęłam! Zaczęłam się zastanawiać co ja robię - biegnę za kimś obcym, to nie jest normalne.
Zrozumiałam, że byłam za daleko od domu, oglądając się można było widzieć tylko las osłonięty gęstą mgłą.
Stojąc tak dłużej usłyszałam szepty "jesteś coraz bliżej",
bliżej czego? Nie rozumiałam. 
Szepty nasilały się i z lasu zaczęła wyłaniać się ta postać.

Część dalsza nastąpi...



Napiszcie co sądzicie o mojej historyjce i jak myślicie jakie może być zakończenie piszcie w komentarzach chętnie je poczytam.
Możecie też nazwać naszą główną bohaterkę :) 
Postaram się w tym tygodniu napisać zakończenie.
Życzę wam miłego dnia. 


sobota, 9 maja 2020

Nowy Rozdział

Każdy z nas ma w swoim życiu taki moment, że zatrzymuje się na chwilę, patrzy w lustro i się zastanawia "co ja ze sobą robię".
Potrzebujemy wtedy zmiany - zmiany na lepsze choć nie zawsze to jest proste.
Ja sam borykam się z paroma problemami, z którymi nie mogę sobie poradzić - główną przyczyną jest moje myślenie, moje nastawienie, to, że tak naprawdę boję się tych zmian i przez to moje niby z początku małe problemy zrobiły się ogromne. 
Często dostrzegamy to, że powinniśmy coś z tym zrobić - i niby z początku próbujemy, ale szybko się poddajemy - jestem tego żywym dowodem.
Prawie każdy z nas ma problemy a to ze swoim wyglądem, a to ze swoim charakterem lub otoczeniem.
To nam nie pomaga iść do przodu, często zasłaniamy się tymi wadami, zwalamy nasze porażki właśnie na nie -  jak nie zwalamy to próbujemy śmiać się z tego i mieć dystans, ale i tak to nam siedzi w głowie - i tak nie możemy zapomnieć o tych wadach.
I wiele z was nie chce tak żyć.
Dlatego jest potrzebny "Nowy Rozdział".
Powinniśmy zacząć zmieniać siebie na lepsze - by nie przejmować się:
"jestem nieśmiała ten chłopak nie jest dla mnie"
"jestem za chuda on i tak na mnie nie spojrzy"
"mam okropny pokój, dlatego nie zaproszę go do siebie"
To tylko trzy przykłady, a jak trafne.
Pisząc ten post ,zamykam swój "Stary Rozdział" , dojrzałem do tego by coś zmieć i na pewno tym razem nie odpuszczę - nie ucieknę ,wręcz zgniotę na miazgę moje problemy i zostanie po nich tylko wspomnienie.
I wy też jeżeli macie świadomość, że coś w was się nie podoba lub zatrzymuje w tym by iść przed siebie -  Zmień to!
Nie poddawaj się.
Na pewno sobie poradzisz!
"Każda zmiana jest trudna na początku, burzliwa w trakcie i cudowna na końcu."
Miłego dnia wam życzę :)


sobota, 2 maja 2020

Odskocznia/Wprowadzenie

Witam was, jak sama nazwa bloga podpowiada jestem osobą pogubioną, pewnie jak wielu z was, natłok myśli i wiele spraw, na które nie znamy odpowiedzi - własnie to poruszę na tej stronie. Również tworzę tego bloga, aby uciec od problemów, by wylać je na papier w tym przypadku na bloga. 
Będą poruszane tu poważne tematy, będę starał się by każdy post miał jakieś podsumowanie.
Na pewno będzie dużo cytatów, ponieważ je kocham. 
Ogólnie blog będzie bardzo życiowy oraz artystyczny.
Mam nadzieję, że odbierzecie to pozytywnie i może w jakiś sposób wam pomogę - kto wie. 
Jeżeli chodzi o wprowadzenie to by było na tyle na pewno poznacie mnie bardziej w postach, które będę pisał :)  
No to zaczynamy te całe blogowanie!.